• Uwaga!
    Osoby zainteresowane mini-ICP (tylko pierwiastki, koszt 50 PLN), proszę pisać PW do administratora. Procedura jest trochę inna niż w wypadku zwykłej analizy.
  • Cytatów używajcie tylko jeżeli jest to potrzebne! Jeżeli chcecie komuś odpisać używajcie @ z nazwą użytkownika.

Liczba kwasowa (TAN) a liczba zasadowa (TBN) w oleju

SACZI

Moderator
Samochód
Astra K
O liczbie zasadowej i kwasowej oleju:

W olejach smarowych występują równocześnie substancje kwaśne i alkaliczne. Do tego niektóre dodatki mogą się zachowywać jako kwasy lub jako zasady (są amfoteryczne). Celem oceny jakie reakcje zachodzą w oleju, praktykowane jest monitorowanie TAN- liczby kwasowej (substancje kwaśne) oraz TBN – liczby zasadowej (substancje alkaliczne).

Ani TAN ani TBN nie zawierają informacji, jak mocne są kwasy lub zasady, co ogranicza na ich podstawie wnioskowanie o korozyjności oleju, dlatego czasami oznacza się również pH, które odzwierciedla obecność silnych kwasów i zasad.

W świeżym oleju za wartość TAN odpowiadają niektóre dodatki (np. smarnościowe), w oleju zużytym wzrost TAN świadczy najczęściej o jego utlenieniu lub zanieczyszczeniu.

Wartość TBN w oleju świeżym świadczy o zawartości dodatków myjących, spadek TBN świadczy o wyczerpywaniu się zużywaniu tych dodatków.

Uważa się, że konieczna jest wymiana oleju, gdy wartość TBN zmieni się o 50 % a liczba kwasowa (TAN) wzrośnie dwukrotnie.

Równoczesne oznaczanie liczby kwasowej i zasadowej w oleju ma najczęściej na celu prognozowanie czasu pracy oleju. Teoria zakłada, że olej nadaje się do wymiany, gdy wartości TAN i TBN się do siebie zbliżą.
 

jan.janko

Użytkownik
Samochód
Focus
Czyli nie ma co sobie głowy tym parametrem zawracać :) Słuszne porównanie z badaniem krwi.
 

Zielony34

Użytkownik
Samochód
Renault Laguna II PH II 2.0 F4R 714 135KM + LPG Zenit Blue Box rev.4\Honda CBF600S
Kolejny artykuł, który przejdzie bez echa, a 95% nadal będzie powtarzała mity.
 

jerseyAdmin

Administrator
Samochód
Kia Ceed CD 1.4 T-GDI
Zawracać głowę sobie można i trzeba, ale tak jak pisano w artykule - w połączeniu z resztą składników analizy. Sam TBN/TAN nie powiedzą w zasadzie nic, chyba że wartości spadną na tak niskie poziomy że będzie wiadomo, iż coś jest nie tak.

Stety technika się rozwija, przepisy na oleje także, tylko użytkownicy samochodów nadal są na poziomie HTHS, TBN, PAO! Brakuje świadomości, że do oleju trzeba podejść kompleksowo, ale to akurat nie jest tylko nasza przywara. Na zachodzie jest dokładnie tak samo, nawet BITOG ma swoje mody olejowe na ten czy inny parametr.

A ani my, ani oni nie jesteśmy w stanie robić na tyle dokładnych analiz żeby można porównać jakoś sensownie oleje. Ze względu na koszty, widać to w zbiórce na analizę Lotosa.
 
Top