Kaban
Użytkownik
- Lokalizacja
- WPR
- Samochód
- F4R, ES9J4S, B5254, 1600 ohc, T1GA, M274
Cześć,
często zmieniam sobie (podmieniam, bo większość i tak zostaje stara przy wymianie statycznej) oliwkę w automacie TF80SC. Mam już naszykowane lejki, rureczki itp.
Dziś nastał właśnie dzień wymiany oleju w silniku i podmianki w automacie. Kupiłem m.in 2 x 1l Valvoline multiATF. Wlewam pierwsza bańkę i lecą mi jakieś farfocle czarne - myślę, że kiepsko coś mi poszło z umyciem lejka albo z rękawiczki mi się sypie. Zmieniłem rękawiczki na nitrylowe, jeszcze dla pewności przetarłem nóż którym otwierałem sreberko z butelki i wlewam drugą butelkę. Znowu jakieś farfocle. Zaglądam - nosz k***a mać. Po prostu nie wierzę. Wysyłam kiepskiej jakości fotkę ale szlag mnie trafił bo z silnika to sobie spuszczę, filtr zmienię, miskę zdejmę, nie ma problemu takiego ale w skrzyni? Nie chcę tego tematu olewać, szlag mnie trafia jak zamawiam części i przychodzi chłam i jakość pod psem ale są jakieś granice. Mam 100% pewność, że olej był szczelnie zamknięty i nie jest to 'mój' brud.
często zmieniam sobie (podmieniam, bo większość i tak zostaje stara przy wymianie statycznej) oliwkę w automacie TF80SC. Mam już naszykowane lejki, rureczki itp.
Dziś nastał właśnie dzień wymiany oleju w silniku i podmianki w automacie. Kupiłem m.in 2 x 1l Valvoline multiATF. Wlewam pierwsza bańkę i lecą mi jakieś farfocle czarne - myślę, że kiepsko coś mi poszło z umyciem lejka albo z rękawiczki mi się sypie. Zmieniłem rękawiczki na nitrylowe, jeszcze dla pewności przetarłem nóż którym otwierałem sreberko z butelki i wlewam drugą butelkę. Znowu jakieś farfocle. Zaglądam - nosz k***a mać. Po prostu nie wierzę. Wysyłam kiepskiej jakości fotkę ale szlag mnie trafił bo z silnika to sobie spuszczę, filtr zmienię, miskę zdejmę, nie ma problemu takiego ale w skrzyni? Nie chcę tego tematu olewać, szlag mnie trafia jak zamawiam części i przychodzi chłam i jakość pod psem ale są jakieś granice. Mam 100% pewność, że olej był szczelnie zamknięty i nie jest to 'mój' brud.