• Ponieważ będę musiał zrekonfigurować serwery przez najbliższe parę dni możliwe są przerwy w funkcjonowaniu forum.
  • Cytatów używajcie tylko jeżeli jest to potrzebne! Jeżeli chcecie komuś odpisać używajcie @ z nazwą użytkownika.

Helix Ultra AR-L 0W-20 Ducia duster 1.0 Eco-G - 90% jazdy na LPG 14770km-27000km

R70

Użytkownik
Samochód
Dacia Duster II FL 1.0Eco-G euro6d, RENAULT Captur 1.2TCE EDC 120KM Euro5
To pierwszy olej który był zalany po fabrycznym, bez płukanki - pewnie coś zostało ze starego, ponieważ do suchego silnika wchodzi 4.1L, a u mnie było zalane jakieś 3.7-3.8L nowego oleju, przy przebiegu 14770km.
Wg godzin jazdy (statystyka google maps ) i dystansu, można szacować że olej przepracował jakiś 300-330roboczogodzin.
Wstawiam także próbkę odniesienia, ponieważ wynik został zestawiony z próbką nie tego oleju.
#7381-_-DUCIA-DUSTER-II-Z-294297-Sev2 (1)-1.jpg

sjell-helix-ultra-arl-0w-20-pierwiastki (1).jpg


Proszę o podzielenie się uwagami i interpretacją. Z góry dziękuję :)

Pierwsze co mi, amatorowi przyszło do głowy, to żeby sprawdzić filtr powietrza ?
 
Last edited:
Bym powiedział, że jest nawet świetnie po takim przebiegu. Krzem to tak, najczęściej filtr powietrza, ewentualnie jakieś po drodze nieszczelności.
 
29.12 jadę na wymianę oleju na 15tyś i wspomnę w ASO o tym krzemie w oleju, ale podejrzewam że spojrzą na mnie jak na kosmitę.
Może zerkną gdzie może być nieszczelność ?
Filtr wg zaleceń będę chcieli trzymać do 60tyś km, ale pewnie zapłacę za wymianę ponadnormatywną.

Wydaje się że przy takiej eksploatacji, mogę chyba pozostać przy interwale15tyś km ? I czy jest sens dodawanie 150ml LM Ceratec-a do każdej wymiany ?
Z drugiej strony, jak policzyłem godziny pracy to trochę się przeraziłem... przeszło 300h w cyklu mocno mieszanym.
 
Kup sobie nie wiem, Filtrona z gąbką - wstawiałem zdjęcia w temacie filtry. Wymieniajco 10 kkm a oem wkładaj przed wizytą w aso. Takie czasy... 🙃
 
Dzięki :) Sprawdzę czy już się pojawiły, bo jeszcze w lipcu były tylko oryginały w ASO do mojego dustera.
 
Do dci jest już od dawna, AP 135/7. Do 1,0 jest inny?
 
@apede; chyba inny - 165466859R
 
Wg filtrona ten sam
 

Attachments

  • Screenshot_20221222-214957_Firefox.jpg
    Screenshot_20221222-214957_Firefox.jpg
    342,1 KB · Odwiedzin: 110
A nie 165464877R? Taki kupowałem do Daćki żony. Edit: dopiero po chwili przecztalem, że to Duster a nie Sanderopochodne...

Olej spoko, bardzo mi się podobają te cyferki po takim przebiegu. Tylko po co ktoś zrobił porównanie z Helix Ultra 0w20?
 
@apede ; ten który podałem nadaje się do dd2fl - 2021 i dalej. Nie wiem, nie wyjmowałem - może coś zmieniło.

Panowie, poziomem metali zuzyciowych powinienem się martwić ?
No bo pozostałe parametry wydają mi się w porządku - chyba że czegoś nie biorę pod uwagę a powinienem ?
 
Panowie, napiszę jakie są moje - amatorskie spostrzeżenia i wnioski i byłbym wdzięczny na ich zweryfikowanie.

Ilość metali ze zużycia - jest w normie, ale czy są duże czy nie ? trudno mi powiedzieć; WYDAJE mi się więc że biorąc pod uwagę okres pierwszych 30tyś km i docieranie się silnika - nie są na wysokim poziomie. Czy jest możliwe zerowe (nie odnotowywane) zużycie ? Może na którąś wartość powinienem zwrócić uwagę?

Krzem - tak jak wspomniałem - podejrzewam że to kwestia nieszczelności w dolocie - wspomniałem o tym w ASO (nie było mojego znajemego diagnosty) - patrzyli na mnie jak na kosmitę i stwierdzili że nie mogą się odnieść do analizy oleju, a tłumaczenie że nie chodzi o odnoszenie się do niej tylko o fakt który z niej wynika, że może być jakaś nieszczelność w dolocie nic nie dało - "wszystko jest przecież w porządku".

Rozcieńczenie paliwem, poziom wody i sadzy - pomijalne - olej nadal nadaje się do eksloatacji.

Lepkość w 100stC - wzrost o 0,2 - zakładam że to skutek zanieczyszczenia oleju/pewnej utraty jego właściwości, albo poziom błędu pomiarowego pomiędzy próbką świeżego/przepracowanego oleju. W każdym razie, na pewno ten poziom nadal ma potencjał do dalszej eksploatacji.

liczba kwasowa - wzrost 2.49->2.60, biorąc pod uwagę liczbę zasadową D4739 na poziomie 4,46 nie budzi moich obaw o nadmierne zakwaszenie oleju. Spadek D2896 9,1->6,8 także nie zapala u mnie czerwonej kontrolki (choć nie bardzo wiem czym się oba te wskaźniki różnią i dlaczego dla świeżego oleju D4739 nie jest podawany ?)

Utlenianie i nitrowanie - 8->12 i 7-11 - procentowo 50%-60%. Nie mam pojęcia jak się do tego odnieść ? Może ktoś mi podpowie ?

Reasumując:
Powyższa analiza pozwali mi sądzić że
1. jazda na LPG nie wymaga stosowania jakiegoś dedykowanego oleju.
2. W czasie 300-350RBG (12000-15000km/h) takiej jak moja eksploatacji, ten olej i potrafi zapewnić smarowanie silnikowi 1.0TCE LPG.
3. Stosowanie oleju o lepkości 0w-20 zamiast 5w30 nie prowadzi do nadmiernego zużycia silnika.
Czy moje spostrzeżenia są słuszne ?

Przyszło mi do głowy jeszcze jedno - błąd że zmieniłem olej po 15tyś km. Mogłem zrobić kolejną analizę i dopiero podjąć decyzję o dalszych jego losach. Może się okazać że olej da radę np. 20 tyś km ?
 
Last edited:
Co do podwyższonego krzemu - być może jeszcze jest wypłukiwany z uszczelnień. Auto jest nowe i ten proces podejrzewam dłuższą chwilę będzie trwał.
 
dzięki za sugestię
 
Zrobiłem rozpiskę jak to czytać :D

Olej w normie, metale zużyciowe z każdą kolejną analizą będą coraz większe chyba że zrobisz jakąś solidną płukankę z podwójną wymianą. Więc dopóki nie ma krytycznych wartości to nie ma się co przejmować. Wzrost lepkości w normie, Shell dla swoich olejów dopuszcza zmianę o do 20% w górę i w dół. Różnice w normach badań zależą od oleju - dla świeżego stosuję się inną niż dla używanego. W zasadzie TAN/TBN jeżeli nie rozjadą się drastycznie ze startowymi można pominąć. Bezsiarkowe paliwo ma swoje zalety.

Wg mnie olej by 20000 km wyciągnął bez problemu. Pytanie na ile pozwala gwarancja jeżeli masz.
 
@jerseyAdmin dziękuję bardzo za analizę :)
Czytałem rozpiskę i m.in. na jej podstawie wysnułem swoje wnioski. Tym niemniej, analiza fachowca zawsze mile widziana.
Płukankę zrobię prawdopodobnie przy kolejnej zmianie - na 45tyś. Zrobiłbym taką podstawową obecnie, ale przyznam że wątpiłem w poprawność zlania starego oleju w ASO :/ Generalnie dali popis, bo zgłaszałem że chcę mieć olej 0w20 a jak przyjechałem to stwierdzili że mają jednak tylko Castrol GTX RN17 5w30 i takim zalali silnik.
Gwarancja określa interwał na 30tyś +/-1500km więc 20tyś spokojnie mieściłoby się w ramach.
 
To próbuj. Jak olej straci właściwości będzie widać skok metali ze zużycia, zwłaszcza żelaza. Nie będzie to groźne dla silnika, po prostu będzie informacja że trzeba zmieniać. To samo z resztą parametrów.
 
Dzięki. Pewnie tak właśnie zrobię. Obecnie do GTX 5w30 trafi 100-150ml ceratec-a (2.5-3.5% objętości) i po 12.5k-15k zrobię test pierwiastków - będzie wiadomo czy już zmienia, czy kolejne 2k-3k jechać.

Przy okazji zmiany oleju - jak załapałem Shella to wydawało mi się że silnik pracuje trochę głośniej, bardziej metalicznie. Teraz po zalaniu GTXa, jestem pewne że tak było.
 
@R70 a widzisz, mam dokładnie te same odczucia dźwiękowe. I teraz ciekawostka, po ostatnim serwisie silnik pracuje ciszej, a ASO twierdzi, że zalalil RN Tech 0W20 😁 Korci mnie by to odciągnąć co nieco i dać do analizy :cool:
 
Może być tak że inny dźwięk wynika ze specyfiki konkretnie Shell-a a nie niższej lepkości ?
Trzeba zapytać kogoś kto zaleje do tego silnika Gulfa RN17fe jakie wrażenia akustyczne ?

Ps. Ja zrobiłem kolosalny błąd - umówiłem się w ASO na przegląd ze zmianą oleju na godzinę w której już nie było pracy moich 2 znajomych... Poczułem jak może być paskudnie i niekompetentnie :/ Do tego pomimo tego że mój samochód był praktycznie sam na warsztacie, zapomniano wymienić filtr gazu który. Kto wie co jeszcze było "olane" ? pewnie wszystko poza tym testem aku - bo z niego dostaję wydruk :/
Nie podejrzewałem że może być taka różnica w ASO w wersji masz znajomści/nie masz. Zupełnie jak w NFZ ;)
 
Last edited:
Back
Top