• Cytatów używajcie tylko jeżeli jest to potrzebne! Jeżeli chcecie komuś odpisać używajcie @ z nazwą użytkownika.

Przyszłość forum, czyli kierunki rozwoju oilclub.pl

  • Thread starter Deleted member 6544987
  • Start date
Status
Zamknięty, nie można już odpowiadać.
Właściwie to byle laik nie interesujący sie mechaniką samochodowa dobierze tak samo dobrze olej do swojego samochodu stosujac zasadę: wybierz orlen/lotos/total spelniajacy normę producenta silnika.
Zaoszczedzi na tym czas. Efekt jaki osiągnie tym wyborem bedzie taki sam, jak ktokolwiek tutaj po 3 stronach w watku doboru oleju do swojego silnika...
 
Ale to ma istnieć limit ile razy można dany olej polecić? To byłby kabaret bo ktoś nie dostanie z polecenia Lotosa bo już wczoraj i przedwczoraj byl polecony ileś tam razy?

Jest sprawdzonym pewniakiem, robi co ma robić i kosztuje odpowiednio więc lać go do silnika i tyle.
Czyli można zamykać forum.. a nie czekaj lotosa za chwile nie bedzie.. :D
 
Zamykać to nie bo jeszcze trzeba dobrać czy będzie lepszy Lotos 0W30 czy 5W50 :D
Ale jna serio, jeżeli jakiś Shell na GTL wypada lepiej niż konkurencja oparta o HC to nie widzę nic dziwnego, żeby go lać gdzie popadnie i polecać w 10 na 10 przypadków jesli pasuje do silnika. Dla mnie to nic strasznego jeżeli byłby lany jeden olej do większości aut. Ale to już wybór tych co dobierają oleje pod silnik.
 
Ale funkcja falowa to już nie cyferki...
:)
No właściwie to jak sobie weźmiemy to, co te fale - czyli w zasadzie sinusoidy - opisuje, czyli okres lub jego odwrotność (w zależności, czy w dziedzinie czasu czy częstotliwości), amplituda i faza, potem zabawa z harmonicznymi, fouriery / hilberty / laplace / inne zabawy z liczbami zespolonymi w kontekście tego
1667525669268.png
i cała reszta zagadnień z niestacjonarnością włącznie - to na końcu będą wzory i cyferki, tyle że zrozumiałe tylko dla specjalistów, ale po okraszeniu ich obrazkami, opisami procesu, animacjami i wizualizacjami zaczną być strawne i nawet jako tako zrozumiałe nawet dla przeciętnego zjadacza chleba🙂
 
Ogólnie oceniam, że w tym momencie to się nie uda.
To się w ogóle nie uda, bo finanse to jedno, a drugie, że takie badanie nikomu nic nie da. Pisałem wyżej, jak chcesz, to masz na innych forach cyferki, podejrzyj sobie i da ci to dokładnie taki sam obraz, jaki miałbyś, gdyby ludzie zbierali tutaj pieniądze i zrobili po jednej analizie ze swojego silnika. Takie badanie trzeba wykonać kilkukrotnie na jednym silniku i daje ono obraz bardziej o silniku, niż o oleju. Badanie daje jakieś pojęcie o jednym, konkretnym silniku eksploatowanym w jednych, konkretnych warunkach. Szukanie oleju na podstawie analiz przepracowanego oleju innych silników i wyciąganie z tego wniosków lepszy\gorszy jest potężnym błędem.

Nie sztuką jest wydać pieniądze, żeby coś się działo na forum. Sztuką jest, aby to właściwie interpretować i przyniosło to jakieś wnioski. Takie badanie nikomu korzyści, ani sensownych wniosków nie przyniesie. Wyżej @SACZI również to tłumaczył.
 
Szukanie oleju na podstawie analiz przepracowanego oleju innych silników i wyciąganie z tego wniosków lepszy\gorszy jest potężnym błędem.
Zdecydowanie się zgadzam. Mi wystarcza podstawowa analiza świeżego oleju typu KV40/100, baza i pierwiastki. A jeśli chodzi o "analizę" zużytego, to test jednokroplowy co 1000 km daje mi wystarczający obraz kondycji oleju i silnika.
 
A co wiem z analizy przepracowanej oliwy z czyjegoś silnika? Że dużo w nim żelaza? Tutaj chociaż pojaram się zawartością cynku, fosforu, boru, molibdenu itd. Lepiej analizować świeże piwo niż wyniki moczu kogoś, kto to piwo wypił... :)
 
Ozzy - ale ten test jednokropelkowy na tle bezpośredniego "wąchania i próbowania oliwnych szczyn", to też jest takie "badanie pampersa" ;)
 
Ale to mój pampers a nie czyjś... :p
 
Przy takiej zabawie w analizy olejów przepracowanych, główny problem to niewystarczający stopień ustandaryzowania reżimu pomiarowego. To generuje trudny do oszacowania błąd pomiarowy, a zatem powstaje kłopot w postaci bezwartościowych danych z których nie da się wyciągnąć racjonalnych wniosków. Taka trochę zabawa dla samej zabawy.
Taka hipotetyczna sytuacja:
Jeśli konkretny olej z jednej beczki w czterech różnych silnikach (ten sam model tylko inne egzemplarze, zakładając, że stan silników był mniej więcej znany... chociaż to i tak mocno naciągane) pracujących w innych warunkach i obciążeniu (no bo jak chcecie to usystematyzować?) pozwoli uzyskać cztery istotnie różne wyniki, to jakie z tego wypłyną wnioski?
Bez monitorowania parametrów pracy silnika w różnych jego punktach za pomocą sprawnych i skalibrowanych urządzeń pomiarowych, co można z tego wywnioskować? A co jak pojawi się przypadkowe zanieczyszczenie próbki np. podczas pobrania? Itd. Jak to wykluczyć bądź oszacować wpływ na błąd?
Obawiam się, że wysiłek dużej grupy ludzi i x wyników analiz z labu można sobie spuścić spływem do oceanu ewentualnie oprawić w ramkę i powiesić na ścianie jako "trofeum z wyprawy po wiedzę"
Bawić się można, ale czy warto? :)
 
Ktoś zapomni na czas filtr powietrza zmienić, albo jeździ w dużo bardziej zanieczyszczonym środowisku z gorszej jakość filtrem i już mamy przeklamany wynik.
 
Pomachałem miotłą, można pisać dalej.
 
1667830062862.png


A na serio, czyli tak:

VOA coś tam mówią, ale te podstawowe to też nie bardzo. Poza tym ostatecznie liczy się całość formulacji i nie ma lepszych i gorszych pierwiastków. Te rozszerzone kosztują masę pieniędzy, jak się uda zrobić 1 zbiórkę rocznie, to i tak będzie nieźle (Lotos), więc szansy na jakieś analizy porównawcze po prostu nie będzie.

UOA nikomu się nie przydadzą, poza właścicielowi próbki zdradzając mu mniej więcej stan jego silnika oraz stan oleju względem interwału. Wklejanie własnej analizy na forum jest trochę jak wklejanie logów z jakiegoś antywirusa na komputerowe fora, żeby ludzie, którzy potrafią je czytać byli w stanie podpowiedzieć, co dalej. Odniesienie cudzych analiz do naszego silnika to jak odniesienie logów do naszego kompa, bo też mamy Windowsa. To zostaje nam jedynie wybór najlepszego oleju - czyli często zmienianego i z odpowiednimi normami i zamykamy forum. ???

Moje zdanie: przy odpowiedniej liczbie próbek, jeżeli olej wypadał by zużyciowo bardzo dobrze w kolejnych analizach zarówno w wymagających warunkach (obciążonych termicznie silnikach, zmodyfikowanych silnikach, lejących paliwem, jeżdżonych dużo po mieście) jak i tych mniej wymagających, to dałoby się wyciągnąć ogólne wnioski. Na przykład takie, że oliwa spełnia swoje zadanie i wytrzymuje w różnych sytuacjach i środowiskach cały interwał. To tylko tyle, ale przede wszystkim tyle, bo tyle potrzeba, by wciągnąć dany olej na półkę ewentualnych olejów docelowych/alternatyw, co załatwia sprawę 90% użytkownikom, którzy korzystają z tego forum i przy okazji realizując jedną z jego misji.
 
90% użytkownikom
Wystarczają dobieraczki olejowe. UOA nie da nam żadnego obrazu i argumentów padło już bez liku. Chcecie, to zbierajcie pieniądze, ale takim podejściem na pewno nikomu nie pomożecie w doborze oleju, a jedynie dacie fałszywy obraz.
 
Tak myślę czy by nie dać opisów w ważnych tematach na forum. Np w temacie dlaczego stosować oleje o niskich lepkosciach, podsumowania tego co do tej pory ustalono i wkleić na górze tematu, tak aby nowy użytkownik nie musiał zagłębiać się odrazy w szczegóły z wielu stron( jak zechce to przeczyta) .
Tak samo w innych tematach gdzie jest wątek na wiele stron, choć by o plukankach. Napisać że czym one się różnią, jakie są plusy i minusy danej grupy produktów np plusy tych opartych na oleju od tych na nafcie. Weźmy pod uwagę że dla wielu osób forum to nie całe życie i czytają je w wolnym czasie przez kilka minut i jak ktoś widzi 40 stron tematu to daje za wygraną. Co o tym sądzicie?
 
i wlewają to, na co sobie budżet przygotowali albo się nastawili...
No i git. Chciałem wlać 0W40 pało? Wlałem. Chciałem potem wlać 5W30 na GTL? Wlałem. Chciałem porządnych płukanek? Też wlałem. A wszystko dzięki temu forum. Pojarałem się zawartościami Molibdenu, Boru, stosunkiem Wapńa do Magnezu, KV40/100, TBN itd. I mi to pasuje. Ja się chętnie zrzucę na analizę jakiegoś A3/B4 5W30. :)
 
Status
Zamknięty, nie można już odpowiadać.
Back
Top